Going Blind
dla telefonu Sony Ericsson
Kod: RM2626155NUV
Aby otrzymać real music Going Blind - Lilyjets wyślij sms o treści RM2626155NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:RM2626155NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa real music dostępna na telefony Sony Ericsson: Z800i, Z710i, Z610i, Z558i, Z550i, Z530i, Z525i, Z520i, Z500i, Z310, Z1010i, W950i, W910i, W900i, W880i, W850i, W830i, W810i, W800i, W710i, W700i, W660i, W610i, W600i, W580i, W550i, W300i, W200i, V800i, V630, V600i, T650i, T290i, S710i, S700i, S500i, P990i, P910i, P900, P1i, M600i, K850i, K810, K800i, K790i, K770i, K750i, K700i, K610i, K608i, K600i, K550i, K530i, K510i, K508i, K506i, K500i, K320i, K310i, K300i, J300i, D750i,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
Na Akropolu siedziałem ja krótkotrwały Wśród Czasu nieubłaganie kruszącego kamień, Słyszałem jak przeszyty Październik zakrzyknął Gdy Cztery Wiatry rozrzuciły z hukiem Płatki skamieniałego śniegu. Widziałem spowitą w białe płótno Nike Zwiniętą jak zwierzę kopalne - Jej powiewną szatę, rozwiązany sandał, Zachód słońca ogrzewał stogi siana; Rozpostarła się szata ziemi, A Kariatydy stały w powietrzu Podtrzymując niebo, Wokół nich jutrznia i bursztyn, Jak jedwabiste trąbki walczące o przewagę. Jak bogaty w sen o miłości Tam byłem, O wysokie miasto! Dumny i pyszny, że właśnie ja, Zaledwie młodzieniec Mogłem nakryć stół dla Zeusa - Obrus, zastawę srebrną i pokarm Położono na stalowym stole W małej izbie. A teraz siedziałem w bezmiernej twej ekspansji w czasie Dziękując Bullfinchowi i Will Durantowi Ich Atenie i Siedzącej Demeter, I wszystkim dawcom snów Że Olimp to nie miejsce Gdzie młodzież tylko usługuje A w starości nie siada za stołem. Noc była odpowiednia! Włączono chyba wszystkie wtyczki nieba Noc była czarna i biała - A księżyc jak pierś kobiety Karmił Partenon do syta. Szybko krążyłem wśród filarów Jak duch wijący się w przód i w tył, Szczęśliwy tygrys Sambo, magnes trzymany przez niebo - Bez tchu stałem w kolumnę zmieniony przez księżyc, Słuchając lamentu Sofoklesa w dole. Teatr się świecił! A chór zawodził - Widma! Widma w dwu szarych rzędach Kiwające się w przód i w tył i wbiegające By pochwycić coś i uciec; to cofające się znów, Bełkoczące i sylabizujące prastarą skargę - To wszystko z młodych płuc na parterze. z twarzą wciśniętą w filar płakałem Płakałem za mym cieniem tym wiernym strażnikiem Rozpryśniętym na najpiękniejszej posadzce świata.