życzenia imieninowe
życzenia imieninowe, smsy
www.twojezyczenia.p…
Kostka brukowa
Sprzedaż kostki, bruku .
www.artbud.pl/kateg…
Wisła
Wypoczynek Wisła noclegi
www.e-wypoczynek.pl…
Noclegi nad morzem
Noclegi nad morzem, w górach
www.e-wypoczynek.pl
szablony www
darmowe szablony www, szablony
www.szabloniki.pl
Dzień Babci Życzenia - Dzień Babci

Ładne Tapetki
Nokia Siemens Ericsson Motorola Mitsubishi Panasonic Philips Sagem Alcatel Samsung Sony-ericsson Sendo Lg Sharp Nec Benq-siemens fryzury

Pozostało 16 znaków

zwierzęta pies piesek psy pieski zwierzę fafik
Moja tapeta
dla telefonu Sharp
Kod: BT2953769NUV
Aby otrzymać moja tapeta - wyślij sms o treści BT2953769NUV:napis pod numer 7428


Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:BT2953769NUV:napis na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).



Usługa moja tapeta dostępna na telefony Sharp: TM200, TM150, TM100, SX813, GZ200, GX32, GX30, GX29, GX25, GX23, GX22, GX20, GX17, GX15, GX13, GX10, GX1, 902,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.

Wierszyk...
W mroku się idzie tam - kiedy wyje wiatr. Zwiotszała kuźnia wśród rozstajnych dróg. Za dnia nie ujrzysz jej - hej - hej - wyje wiatr. Noc mroźna - wiatr wyrywa pnie, sosny do ziemi gnie. Za cmentarzem bije młot - głuchy grzmot. Kuj żelazo, kuj żelazo - okute serce nie pęka. Skradam się - pod chaszczą zwalonych drzew - przez rozerwane nawałnicą skiby - do samej ściany, gdzie połyska żar. Dziura jest w dylach: widzę - niski człowieczek - [chwilami wyrasta nad chmury] z oczyma jak dwa lochy bez dna - w wyschłych piszczelach rąk dźwiga młot - i podnosi z wolna - jak nakręcona figura woskowa - zaś opuszcza nagle z potęgą - w straszne zębate kowadło, na którym się wzdryga rozkrwawiona hostia. Ona oddycha, jak serce - ona się przyczaja w sobie - i kurczy - w blasku rozbryzganych płomieni twarz bledsza od lilij wschodniego księcia. Oczy gasną cicho, jak księżyc na morzu, tuląc się w wiekuisty bezmiar czarnych szafirów. Ziemia się rozwarła i jęło zapadać oberwisko meteorów w ziejącą wśród głazów szczelinę. A straszny ślepiec odepchnął kupę żużli nogą i przez bór pędzi - i znowu powraca - sosny szumiące ugina jak rżysko. Moje oczy stały się podobne do dwojga zamarzłych okien. On nie widzi - nie ogląda się - lecz czegoś szuka niewidomy - i wygrzebuje coś skrytego w ziemi - wtem wicher uderzył żelaznym skrzydłem i runął - zawalił się dach. - - - - - - - - - - - - - - - - Idę śpiąc - nogi mam, jak ciężkie czarne trumny. Słyszę dźwięk trąbki i skowyt ogarów - siadłem w rowie - głowa mi opadła: idę już tak od wieków - przeklęty - bez winy. I obudził mnie mróz: szumi las - gdzie iść? droga tu - droga tam - Wlecze się za mną brzydka ropucha. Szatany z piskiem, jak szczury, osuwają się po drzewach - zmyliłem szlak - wróciłem w miejsce, gdzie kuźnia. Popiół zimny - kładnę się na kupie żużli, sen okrąża mnie, jak ryś - nie wchodząc do wnętrza zmartwiałej, nieruchomej ciszy. Kochanemu bratu S. Maszewskiemu. --

Dziś imieniny Aldony, Brunona, Emila - DzieńBabci.info

Ulubione strony: