Pozostało 16 znaków
miłość kot kotek koty walentynki kotki kocham cię
dla telefonu Sagem
Kod: BT2973416NUV
Aby otrzymać moja tapeta - wyślij sms o treści BT2973416NUV:napis pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:BT2973416NUV:napis na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa moja tapeta dostępna na telefony Sagem: MY Z-55, MY Z-5, MY Z-3, MY X6-2, MY X5-2V, MY X5-2, MY X3-2, MY X2-2, MY X1-2W, MY X-8, MY X-7, MY X-6, MY X-5m, MY X-5, MY X-4, MY X-3, MY X-2, MY V-85, MY V-76, MY V-75, MY V-65, MY V-56, MY V-55, MY S-7, MY C5-3, MY C5-2, MY C4-2, MY C3-2, MY C2-3, MY C2-2, MY C-4, MY C-3s, MY C-3b, MY 800X, MY 700X, MY 600X, MY 600V, MY 501X, MY 501C, MY 411X, MY 401Z, MY 401X, MY 401C, MY 400X, MY 301X, MY 300X, MY 300C, MY 212X, MY 202C,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
I Ciemności W niezgłębionych mych smutków posępnej jaskini, Gdzie mię już zamknął wyrok Przeznaczeń surowy; Kędy nie wnika promień wesoły, różowy, Kędy ze mną Noc tylko, chmurna gospodyni; Jestem jak potępieniec przez Boga szydercę Skazany na tle cienia malować - niestety! Kędy - kuglarz grobowe gotujący wety - Warzę wciąż i spożywam własne moje serce. Chwilami błyska, zwiększa się, rośnie na jawie Widmo stworzone z blasków wspaniałych i czarów; Po marzycielskich wschodnich rysach i postawie, Gdy już zwykłego wzrostu dosięgnie rozmiarów, Poznaję ją: ta piękna mara moja senna, To ona! taka chmurna - jednak tak promienna! II Wonie Czytelniku, czyś kiedyś chłonął piersią całą, Powoli i z rozkoszą zapach za kadzielnicy Wyzionięty, gdy ściany napełni świątnicy, Albo torebki z piżmem woń niewywietrzałą? Czar głęboki, magiczny, dziwne upojenia, Odczuć w chwili obecnej przeszłość zmartwychwstałą! Tak kochanek, tulący uwielbione ciało, Zbiera zeń w chwili pieszczot rzadki kwiat wspomnienia. Z ciężkich i elastycznych włosów jej gęstwiny, Tej żywej kadzielnicy w sypialni zionącej, Płynął zapach szczególny i odurzający, A czyli aksamity wdziała czy muśliny, Wonią młodego ciała przesiąkłe jej szaty Wydzielały jakoby futra aromaty. III Ramy Jak obraz, choćby mistrza wsławionego, Nabiera blasku od ramy kunsztownej: Wdzięk jakiś dziwny, czar jakiś cudowny, Wyosobniając ją z świata całego Sprawiał, iż sprzęty, klejnoty kosztowne, Złoto - służyły jej rzadkiej piękności, Iż nic nie mogło przyćmić jej jasności, Lecz wszystko ramy dawało stosowne. Rzekłbyś, że czasem jej samej się zdało, Iż wszystko chce ją kochać; śliczne ciało Rzucała w uścisk tkaniny jedwabnej, Nagie, drgające, lub w bielizny puchy, A wszystkie żywe czy wolne jej ruchy Miały wdzięk małpki dziecięco powabnej. IV Portret Śmierć i choroba czynią garść popiołu Z tego płomienia, który dla mnie płonął. Z oczu ognistych i czułych pospołu, Z tych ust, na których jam tak sercem tonął, Z tych pocałunków mocnych jak balsamy, Z uniesień żywszych od promieni słońca - Okropnie, duszo moja! - cóż dziś mamy? Co pozostało? Szkic, kartka niknąca, Która wraz ze mną samotnie zamiera I którą starzec złośliwy, Czas srogi, Z dniem każdym ciężkim skrzydłem swym zaciera... Morderco chmurny, życiu, sztuce wrogi, W pamięci mojej nie zatrze twa siła Tej, co mym szczęściem i chlubą mą była!