Do it
dla telefonu BenQ-Siemens
Kod: PT3344572NUV
Aby otrzymać polifoniczne dzwonki Do it - Nelly Furtado wyślij sms o treści PT3344572NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:PT3344572NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa polifoniczne dzwonki dostępna na telefony BenQ-Siemens: SL91, S88, S82, S81, S68, M81, EL71, EF81, EF61, EF51, E71, E61, CL71, CF61, C81,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
I Słowo ciałem się stało I mieszka między nami, Karmię zgłodniałe ciało Słowami jak owocami; Pije jak zimną wodę Słowa ustami, haustami, Wdycham je jak pogodę, Gniotę jak listki młode, Rozcieram zapachami. Słowo jest winem i miodem, Słowo jest mięsem i chlebem, Słowami oczy wiodę Po ścieżkach gwiezdnych niebem. Radości daru świętego, O! wieczne umiłowanie! Słowa mojego powszedniego Daj mi dziś, Panie! II Nie ma żadnego zajęcia: Jestem tylko łowcą słów. Czujny i zasłuchany Wyszedłem w świat na łów. Słowami fruwają chwile, I wszystko, com kochał i czuł, Brzęczy całymi dniami Rojem słonecznych pszczół. Muskają mnie słowa skrzydłami, Żądłami tną do krwi, Skłutemu, strutemu słowami Tak słodko mi! W sercu zamknięte Trzepocą słowa, Dlatego tak serce drży. Miodem zaklętym Pijana głowa, Dlatego - sny. III Każde słowo ma korzeń w czarnej głębi ziemi, A gdy na wierzch wytryska - to zielenią śliską, A drugie się z nim splata włóknami świerzemi I rosną w górę razem gałęzią roślistą. Krew z ziemi słowotryskiem do ramion i głowy: Ramiona nam rozwiera, głowę światłem zlewa. Ach, w trzepocie wiosennym, jak w gęstwinie dąbrowy, Na dwugałęzi ptakiem pełne serce śpiewa! Dzień, jak z łona rodzącej, wyłazi z ciemności I co dzień żyć zaczyna, młody i wysoki! I chwyta nas w godziny, jak w uścisk miłości, I całując wyciska słowa z ust jak soki. Tak w męce, w rozkoszy krzycząc rozedrgane, Krwawiące ciosem bożym jak cesarskim cieciem: Głowy, ostrym tasakiem słońca rozpłatan, Łona, rozdarte słowem jak matka dziecięciem. IV Ty jesteś moja czerwień, Ty jesteś moja zieleń, Mózg w gałązkach unerwień: Rośliny żywych wcieleń. Świata groźnego ucisk Boga strasznego rozpędy, W mózgu szumy trucizn, Słów, skroplonych obłędem. Krew moja - moja mowa, Gorąca miazga ziemi. - Czerwieńcie, zieleńcie się, słowa, Hymnami buntowniczemi! V Nie darmo z śpiewem rymuje się krew, Nie darmo krwi oddzwania gniew. Słowo wie, jakiem brzmieniem nabrzmiewa! Krew - gniewem - śpiewa. Nasz gniew rozdziera niebiosów strop, Przetapia słowa w płomienny stop, A światłem, które nam świeci, Bóg cieleśnieje, poeci! --