zwierzęta żółw ninja bohater żółwie zwierze wojownik wojownicy bohaterowie wojownicze żółwie wojowniczy żółw
dla telefonu BenQ-Siemens
Kod: AN3342484NUV
Aby otrzymać kolorowe animacje - wyślij sms o treści AN3342484NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:AN3342484NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa kolorowe animacje dostępna na telefony BenQ-Siemens: S88, S82, S81, S68, M81, EF61, E61, CL71, CF61, C81,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
I Głodne uszy toną w radościach, jakich nie znał Bach ani jeden - bo jest szum na super-wysokościach, jakby z nieba nr 7. ale jeszcze wyżej: nad tym szumem, nad tym niebem świacącym modro, nad wieżami i kopułami, twoich oczu najwyższa mądrość. II Czego tknę: lichtarza czy drzewa, wszystko mówi: - Jak instrument gram. - Jest dźwięczniejsza niż "Boska Komedia", jest piękniejsza niż paryska Notre-Dame ta noc jak morze muzyki, ta noc o złotych ramionach, ta noc pod oknami kliniki, ta noc, gdy rodziła moja żona. III U sufitu tyle skrzypiec! Wielki Boże, skąd skrzypce pod moją strzechę? Nie śpię. I śpiewam. I jest mi tak dobrze, jakbym był pozłacanym orzechem. Ciekawe: dziewczyna czy chłopiec? powiedzcie, skrzypce czterostrunne! Wstanę, pójdę. Z radości się utopię. Bo przecież i tak nie umrę. IV Księżyc z nieba jak wańka-wstańka, a tu dzikie wino przez mur - i pędzą chmury - i z cygańska podzwania uprząż chmur; ech wy, chmury, zady bijące ogniem w gwarliwość rzeczki - chmury dzwoniące, chmury jak koncert, dzwoneczki dla córeczki. V Cytuję kolegę Rimbauda, cytowanie to rzecz niezdrożna: J'ai tendu des guirlandes de fenętre a fenętre des chaînes d'or de l'étoile a l'étoile et je danse. Lepiej nie można VI O, dajcie mi te małe skrzypce, może na skrzypcach wygram wiatr i pochyłą ulicę, i noc, co taka niezwykła. Uwzględnijcie mizerne grannie, a nie bijcie, gdy wezmę źle jaki ton na strunie baraniej, na G, D, A czy E. Na moście stoję. Przez liście światło na smyk się sypie. Słuchajcie: to córka nuci w czarodziejskim pudełku skrzypiec: "baba" i "tata", i "mama", i "bobo" - i nagle krzyk - o, skrzypko zwariowana! o, zwariowany smyk! VII Wiatr podkręca wąsy dorożkarzom, dorożkarze śmieją się przez sen, a latarnie gazowe marzą, o czym marzą? a czy ja wiem. Na szyldzie przez wiatr pogiętym, dzierżąc w mordzie jajko na twardo, pochrapuje łeb świni, ścięty toporami spiętymi kokardą; a w bok od skośnego daszka, niepotrzebna i nostalgiczna, jedna jedyna gwiazdka, sierotka astronomiczna. VIII eech, muzyka, muzyka, muzyka, spod smyka zielony kurz, lecą gwiazdy zielone spod zmyka, damy karo, bukiety róż. Ulica jak kwinta napięta, z latarniami wzdłuż, cieniami wszerz - i radość na firmamentach spadająca w usta jak deszcz Dach śpiewa. Dom śpiewa. Kot wstaje i na młynku do kawy gra. A płomyk przed świętym Mikołajem jak szczerozłota łza. IX Księżyc stanął przy drugim piętrze, taki młody, taki zaręczynowy i w srebrzystym powietrzu dźwięczy przed twą szybą, w pobliżu twej głowy. Wiem: w tej chwili twe loki kare rozsypały się jak winogrona - i ty również, patrząc na zegarek, myślisz: chłopczyk, czy dziewczynka wytęskniona? Na obrączkę patrzysz: W niej są blaski jak latarnie, co wiodą do celu. I wspominasz wietrzny most warszawski i mój czarny, komiczny kapelusz - i te pocałunki, oczywiście - i spacery, spacery do rana - i znów piszę jak w pierwszym liście: "Chwała ci, dziewczyno ukochana!" A tu burza kwiatów na parapecie z czerwonych goździków strzela I pomyśleć, że to pierwszy kwiecień! I pomyśleć, że to niedziela. X Słońce wschodzi, głaszcze powietrze. Dziecko się rodzi. Szumi deszcz. Kwiat otwiera oczy w ogrodzie. Zorza wieże złotem okleja. Ptak ptaka strofuje w gnieździe. Gwiazda dzieńdobry mówi gwieździe Dziecko się rodzi. Dziecko się rodzi. Nasze dziecko się rodzi. Nadzieja. --